pijawa.pl pijawa.pl pijawa.pl pijawa.pl
Filmy Muzyka i sex Gry Programy Inne
QUAKE 1

QUAKE 1

Pobierz Download
Rapidshare - linki QUAKE_1_ MegaUpload peb.pl Torrent
Data dodania:
2009-02-17 10:45:02

Kategoria:
Gry

Strona domowa gry: http://www.quakelive.com/

Opis z gry-online

Quake Live jest dynamiczną strzelaniną przeznaczoną do potyczek wieloosobowych, w której wydarzenia obserwowane są z perspektywy pierwszej osoby. Całość w największym stopniu nawiązuje do trzeciej części Quake’a, opatrzonej podtytułem Arena. Lista dostępnych trybów zabawy obejmuje między...

więcej

Materiał stanowi własność www.gry-online.pl

Opis z gry.gery

Quake IV to kolejna część jednej z najbardziej kultowych strzelanek w historii. Akcja gry rozpoczyna się w miejscu, w którym kończyła się historia opowiedziana w Quake II. Po tym, jak unicestwiliśmy Makrona, jego słudzy (Stroggowie) szybko się przegrupowali i znaleźli nowego, silniejszego przywódcę. Mimo tego strefa obronna Obcych jest nadal bardzo słaba, co pozwala ludziom na przypuszczenie ataku na Stroggów. Ruszamy więc do boju jako jeden z komandosów i wraz z całą armią żołnierzy rozpoczynamy szturm na budynki wroga.Rozgrywka toczy się na rozległych, otwartych terenach. Możemy poruszać się po nich pieszo lub za pomocą kilku typów pojazdów. Dzięki dużym mapom gra nie jest zanadto liniowa. Dostępne bronie pochodzą jeszcze z czasów Quake’a II. Wśród nich znajduje się obrzyn, karabin maszynowy oraz zwykły pistolet.Grafika oparta jest o wyprodukowany przez id Software, engine Dooma...

więcej informacji na gry.gery.pl

Recenzja gry

Zanim przystąpię do właściwej części krytycznej, chciałbym zaznaczyć, że zanim zabrałem się za napisanie tej recenzji pozwoliłem sobie przejrzeć oceny gry Quake IV w zachodnich czasopismach i branżowych serwisach internetowych. Cóż, rzec mogę, że opinii o czwartej odsłonie tej kultowej strzelaniny FPP jest naprawdę bardzo wiele. Sporą sensację, jeszcze przed premierą omawianego tu tytułu, wzbudziła wiadomość, która mówiła, iż prestiżowy magazyn PC Gamer w listopadowym numerze będzie zawierał recenzję nowego tworu Raven Software (obie części Heretic, Hexen, Soldier of Fortune czy SW Jedi Knight: Jedi Academy), który ocenia zaledwie na 70 procent. Faktycznie tak się stało. Nie było to zbyt pocieszające, ponieważ ponad roku temu to samo czasopismo zrecenzowało także Doom III, który otrzymał 94 %, a wedle większości ekspertów był typowym przeciętniakiem. Wobec tego rozpoczęły się spekulacje, jaki to nędzny musi być ten Quake IV, skoro otrzymuje tak niską notę. Ja jednak cieszę się, że recenzja to najbardziej subiektywna forma wypowiedzi i mogę swobodnie wyrazić swoje zdanie nt. „czwórki”, która – już na samym początku to powiem – bardzo przypadła mi do gustu.Początkowo miałem wrażenie, że Quake IV to poniekąd klon trzeciego Dooma, którego lokacje nie ograniczają się wyłącznie do klaustrofobicznych pomieszczeń, ale również obejmują tereny otwarte. Jednak już po godzinie grania zmieniłem swój sposób patrzenia na produkt autorstwa Raven Software i zacząłem stwierdzać, że programiści owego studia stanęli na wysokości powierzonego im zadania (bo warto dodać, że wspomniany zespół po raz pierwszy zajął się developingiem Quake’a, a poprzednie jego odsłony są autorstwem id Software) i stworzyli naprawdę ciekawą strzelaninę.Już wielokrotnie w recenzjach pierwszoosobowych shooterów pisałem, że fabuła jest tylko pretekstem do eliminowania kolejnych napotkanych na drodze nieprzyjaciół. Nie inaczej jest w tym przypadku, bowiem historia opowiedziana w grze jest oszałamiającym ciągiem zdarzeń. Otóż wszystko rozpoczyna się w momencie zakończenia scenariusza z Quake II. Gracz obejmując kontrolę nad postacią Matthew’a Kane’a – czlonka Rhino Squad, który wraz ze swoimi kompanami udaje się na planetę pół ludzi, pół robotów, czyli Stroggów. Jak to bywa, nie wszystko idzie zgodnie z planem i samolot, którym transportowano komandosów zostaje zestrzelony. Budzisz się z najsłabszym pistolecikiem w ręku, o dziwo jednak będąc na miejscu, do którego miałeś dotrzeć! Co się okazuje – podczas walki z wrogami pomocni będą również pozostali towarzysze, którzy cało uszli z życiem po wypadku. Rozpoczyna się walka z nieprzyjaznymi stworami.Przez sporą część gry właśnie z kompanami czyścimy kolejne lokacje ze Stroggów i nie tylko. Same pojedynki, w postaci 1vs1, 2vs2 lub np.: 3vs5 są niezwykle dynamiczne, przynajmniej na początku rozgrywki. Inteligencja naszych oponentów nie prezentuje co prawda jakiegoś szczególnie wysokiego poziomu, aczkolwiek fakt, iż przeciwnicy nieźle strafe’ują potrafi czasem mocno napsuć krwi, kiedy nie możemy trafić i obrywamy. Z czasem jednak łatwo zrozumieć zasady zachowania się danego przeciwnika, co już wprowadza do gry monotonnie. Biegamy od punktu A do punktu B, wykonując kolejne rozkazy zlecone nam przez dowództw. Co zaś się tyczy inteligencji kompanów. Szczerze mówiąc – leży ona na całej linii, woła o pomstę do nieba i wszystkie złe określenia, które przyjdą Wam do głowy. Nie dość, że towarzysze nie wykazują szczególnej chęci walki poprzez wejście do kolejnej lokacji z własnej woli, to jeszcze, gdy już my pierwsi się udamy, ażeby uruchomić ogień, możemy zapomnieć, że pomogą nam w eliminacji wrogów. Co najwyżej mogą do nich trochę postrzelać, ale i tak my musimy zabić wszystkich. Mając mało życia nie da się np.: schować za rogiem i poczekać aż koledzy wyczyszczą teren, a my pobiegniemy dalej szukając apteczki. Co prawda czasami jednym z kompanów jest medyk (drugim – inżynier), więc istnieje niekiedy możliwość uleczenia się u niego. Poszczególne poziomy różnią się od siebie. Sam fakt, że działamy nie tylko w zamkniętych pomieszczeniach, niczym w Doom III, ale także często biegamy z giwerą po otwartym terenie próbuje zasłonić liniowość gry. Bowiem jest tak, że nie ma żadnej alternatywnej drogi do wyznaczonego celu, idziemy przed siebie i niszczymy wrogów, ażeby na końcu aktywować coś, przesunąć dźwignię itp. Etapy są co prawda bardzo krótkie (kilkanaście minut, czasem nawet mniej potrzeba na przejście jednego). Na początku zabawy może denerwować właśnie częste pojawianie się napisu „loading...”. Nie wiem, dlaczego tak się stało, ale każdy poziom ma swoją nazwę oraz specjalną graficzkę na ekranie podczas ładowania, jednak kiedy spojrzymy w cele misji uruchamiając nową misje zauważymy, że nieukończone mamy jeszcze zadania z poprzedniego poziomu. W zapowiedziach mówiło się, że Quake IV nie ograniczy się wyłącznie do biegania, ale także dostaniemy możliwość pokierowania pojazdem, a właściwie pojazdami. Pierwotnie mówiło się wyłącznie o mechu, lecz w finalnej wersji dostępna jest również kwestia z czołgiem. Zdania na temat jakości wykonania tych etapów, a także grywalności są mocno podzielone. Ja pozwolę wyrazić swoje. Otóż owe etapy w moim odczuciu nie są na pewno genialne, ale dostarczają naprawdę sporo radości, bowiem przede wszystkim nie należą do najłatwiejszych, zmuszają gracza do wielokrotnego quick save’owania, a także rzecz jasna użycia opcji quick load. Designerzy stworzyli lokację tak, ażeby później gracz eliminując kolejne mechaniczne urządzenia...

pełna recenzja na gry.gery.pl

     

QUAKE 1 Download RapidShare Pobierz


Tom_Raider_2_PSX___
Tom Raider 2 PSX [ENG] [EUR] [.pbp]
The_Suffering___The_Suffering__Ties_That_Bind__
The Suffering + The Suffering: Ties That Bind [PL] [DVD]
Gta_San_Andreas_Full_Version___CaptainMart
Gta San Andreas Full Version ~ CaptainMart
Cricket_Coach_2010__
Cricket Coach 2010 [ENG] [CD-POSTMORTEM]




Na serwerze serwisu pijawa.pl nie znadują się żadne pliki (nawet *.torrent). Pijawa.pl jedynie automatycznie zbiera informacje na ich temat z innych stron torrentowych, nie łamiąc w ten sposób prawa. Nie odpowiadamy za treści zamieszczone na innych stronach. Użytkownicy zobowiązani są do korzystania z serwisu zgodnie z obowiązującym prawem oraz ogólnie przyjętymi zasadami.

sex, anonse erotyczne, darmowy seks, sex anonse, sex warszawa
Created by Czajeczko & Marcin Marcin
Copyright © 2012