Mirror s Edge
Pobierz Download

Data dodania: 2012-02-21 03:40:10
Kategoria: Gry |
Opis - gry.gery
Pół roku po wydarzeniach z pierwszej części gry George Stobbard wraca do Francji, aby odwiedzić swoją przyjaciółkę Nico. Chce pobyć z nią kilka dni, ta ma jednak inne plany i zabiera Georga na spotkanie ze słynym badaczem kultury Majów - profesorem Oubierem. Po przybyciu do domu Nico zostaje porwana, a George pozostawiony w płonącym pokoju z bądź co bądź sympatycznym ptasznikiem ;). Gracz otrzymuje możliwość kierowania głównym bohaterem w momencie, kiedy wszystkie drogi ucieczki są spalone (dosłownie i w przenośni). Niezbyt wesoła perspektywa... W grze nie ma niestety ani jednej łamigłówki - większość zagadek polega po prostu na odpowienim użyciu przedmiotów. Nie zmienia to jednak... więcej informacji na gry.gery.pl
Recenzja gry
Pierwsza część przygód Georga Stobbarta (Broken Sword: The Shadow of the Templars) była niezłym rarytasem dla wielbicieli przygodówek (i nie tylko), dlatego w niedługim czasie stała się jednym z lepiej sprzedających się tytułów z tego gatunku. Cóż, trudno się temu dziwić, bo właściwie niewiele można jej było zarzucić. Zarówno strona techniczna jak i merytoryczna programu, trzymały wysoki poziom, słowem gra była prawdziwym hitem. Jak na tle swojego sławnego poprzednika prezentuje się część druga? Trzeba przyznać, że całkiem nieźle, ale przyjrzyjmy się jej nieco bliżej.Po rozwiązaniu zagadki Templariuszy, George wraz ze swoją dziewczyną Nico, wplątują się w nową aferę, tym razem związaną z cywilizacją starożytnych Majów. Kiedy wybierają się do posiadłości profesora Oubiera, znanego specjalisty w tej dziedzinie, z pewnością nie przypuszczali, jak owa wizyta się zakończy. Na miejscu okazuje się bowiem, że nie ma profesorka, jest za to pokaźnych rozmiarów Indianin i jego fikuśny pomagier. Już po chwili Nico, trafiona zatrutą strzałką, traci przytomność i zostaje uprowadzona, natomiast George, przy użyciu środków przymusu bezpośredniego, staje się bardzo przywiązany do krzesła. Jakby tego było mało w jego stronę spokojnie zmierza owłosiona Tarantula, a dom powoli staje w płomieniach...Tak mniej więcej kończy się wprowadzenie do gry i jednocześnie zaczyna nasza rola, tutaj też po raz pierwszy wysilimy szare komórki, pomagając naszemu bohaterowi wydostać się z opresji. Podczas całej przygody nie powinniśmy narzekać na nudę, choćby ze względu na różnorodność lokacji, które twórcy Broken Sworda dla nas przygotowali. Oprócz obowiązkowego Paryża (obecnego w części pierwszej i w którym zaczynamy grę) zajrzymy do Londynu i na Karaiby, wylądujemy też w Ameryce Środkowej, jak na porządną opowieść przyprawioną klimatem starożytnych majów przystało :). Poza możliwością zwiedzenia miasteczka Quaramonte, będziemy mogli pokręcić się po dżungli, zrobić zamieszanie na planie filmowym czy choćby pobawić się w geodetę na plaży.Oczywiście poruszając się po tych wszystkich miejscach, ciągle rozwiązujemy zagadki i tym samym "pchamy" fabułę do przodu. Większość z owych zagadek jest tak skonstruowana, że poradzimy sobie z nimi posługując się logicznym myślenia, słowem nie są zbytnio skomplikowane. Taka była zresztą intencja twórców gry - nawet początkujący ma się dobrze bawić, a nie spędzać godzinę w jednej lokacji, próbując używać każdego przedmiotu z kieszeni na elementach otoczenia. Z drugiej jednak strony jest kilka momentów, w których naprawdę można zwątpić, gdyż czynność, którą trzeba wykonać z logiką ma niewiele wspólnego. Z pewnością nie będzie to problemem dla osób, które ukończyły część pierwszą i są przyzwyczajone do zwariowanych pomysłów głównego bohatera. Na szczęście rzadko też usłyszymy teksty typu "to nie działa". Przeważnie bohater (lub bohaterka, bo w niektórych epizodach wcielamy się w rolę Nico) najpierw wypróbuje działanie danego przedmiotu, nim stwierdzi, że czegoś nie da się zrobić. No, chyba że nasze działania są kompletnie absurdalne.Skoro już przy bohaterze jesteśmy, nie można nie wspomnieć o ogromnym poczuciu humoru, którym obdarzony jest George. W końcu nie każdy potrafiłby podwędzić ciasteczka dla psów, następnie przejechać tysiące kilometrów i próbować przekupić nimi tubylców na drugim końcu świata (mamy wtedy do czynienia z dialogiem w stylu: - Ciasteczko Psi Smakosz? Chcesz nas obrazić? - Skąd , są pyszne. - Wierzymy ci na słowo...). To trzeba zobaczyć, czy raczej usłyszeć samemu, bo zarówno angielskie dialogi jak i polskie napisy są świetnie napisane, czasami można boki... pełna recenzja na gry.gery.pl
Mirror s Edge Download RapidShare Pobierz |