pijawa.pl pijawa.pl pijawa.pl pijawa.pl
Filmy Muzyka i sex Gry Programy Inne
Wladca Pierscieni Bitwa o Srodziemie

Wladca Pierscieni Bitwa o Srodziemie

Pobierz Download
Rapidshare - linki Wladca_Pierscieni_Bitwa_o_Srodziemie_ MegaUpload peb.pl Torrent
Data dodania:
2012-02-16 16:00:16

Kategoria:
Gry

Opis - gry.gery

Akcja BFME 2 rozgrywa się na północy, gdzie ścierają się siły Saurona oraz elfów i krasnoludów. Tym razem możesz stworzyć/dostosować własnego bohatera, rekrutującego się spośród mniej znanych postaci, jak choćby Arwin. W miarę postepu w rozgrywce nasz bohater staje się coraz potężniejszy. Podczas gdy BFME był oparty o akcje na lądzie, to jego następca pozwala toczyć walkę na morzu. Wszystko dzięki zmodernizowanemu silnikowi graficznemu.Grając w The Lord of the Rings, The Battle for Middle-earth II, sequel znakomicie przyjętego przez krytykę RTSa -The Lord of the Rings, The Battle for Middle-earth, otrzymujesz niepowtarzalną szansę, zobaczenia prawdziwego Środziemia. Nowa umowa z The Saul Zaentz Company reprezentantem Tolkien Enterprises gwarantuje EA możliwość produkowania gier w oparciu o książki. Dodatkowa umowa z New Line Cinema wprowadzi graczy w niepowtarzalny świat sfilmowanej trylogii Tolkiena. Ze wszystkimi wartościami twórczości J.R.R. Tolkiena, sięgającymi głęboko jak nigdy dotąd i zaangażowanie w nowe bitwy wykraczające poza nagrodzoną trylogię filmową. Prowadź wojny na Północy i wydawaj rozkazy najstarszym cywilizacjom Śródziemia – armiom elfów i krasnoludów – lub walcz po stronie zła bohaterami i istotami, które nigdy nie były widziane w filmowej trylogii Władcy Pierścieni. Broń lub podbijaj nigdy wcześniej nie pokazanych ziem jak Dol...

więcej informacji na gry.gery.pl

Recenzja gry

Pamiętam, że z wielką niecierpliwością oczekiwałem premiery gry pt. Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie. Zaintrygowany faktem, że zasłużony na rynku developerskim gigant – korporacja Electronic Arts – podjęła się stworzenia strategii czasu rzeczywistego osadzonej w realiach tolkienowskich, postanowiłem obejrzeć wszystkie opublikowane trailery, screenshoty, a także przeczytać opublikowane zapowiedzi. Oczekiwania były ogromne i muszę przyznać, że w pełni zostały spełnione. Wobec tego z zaciekawieniem obserwowałem postępy nad sequelem, który powstał o wiele szybciej niż się tego spodziewałem. Co prawda nie jest tak dobry, jak pierwowzór (przede wszystkim krótszy i nie rozbudowuje świetnych motywów z „jedynki”) to i tak warto poświęcić mu kilka wieczorów.Myślę, ze nie ma sensu przedstawiać genezy ekranizacji Władcy Pierścieni, ani tym bardziej wyjaśniać powodów dla których książkę przeniesiono również do wirtualnego świata. Jeśli nie znacie owych historii, to odpowiedź może być jedna – przede wszystkim zrobiono to dla pieniędzy. Zatem przejdę od razu do rzeczy i dodam, że momentami również Lord of The Rings: The Battle for Middle-Earth II (dalej BFME II) sprawia wrażenie produkcji, której głównym zadaniem nie jest dostarczenie frajdy graczowi, lecz wyciągnięcie od niego kolejnej sumy. Ostatecznie recenzowana gra kosztuje aż 159 złotych, wiec powinniśmy oczekiwać czegoś więcej niż zaledwie kilkunastu godzin zabawy na przyzwoitym poziomie. Niestety, tylko tyle oferuje BFME II. Skoro już przy cenie jesteśmy, to dodam, że dystrybucją i kinową polonizacją zajął się ponownie rodzimy oddział Electronic Arts, który – podobnie jak w przypadku poprzedniej odsłony – wywiązał się ze swojego zadania należycie, pomijając kwestię astronomicznej kwoty jaką musimy zapłacić za omawiany produkt. Ale to przecież wina „góry”.Standardowo udostępniono nam dwie kampanie - opowiadamy się po stronie dobra i zła, przechodząc przez szesnaście etapów. Niestety, ale muszę mocno skrytykować twórców, gdyż zaserwowali nam kolejną, jakże sztampową, strategię czasu rzeczywistego. Jakżeby inaczej na samym początku misji rozpoczynamy od budowy bazy, szkoleniu swoich jednostek i dotarciu do docelowego punktu na mapie, gdzie mieszczą się budynki nieprzyjaciela, po drodze rozwalając jeszcze sporą ilość pozostałych wrogów. Finalnie walczymy z przeciwnikiem na jego terenie dopóty, dopóki nie zostaniemy sami. I tak razy szesnaście, lecz dodam, że każdy poziom różni się oczywiście od poprzedniego, a drobne zmiany i kilka ulepszeń powodują, że nie wpadamy w trans i gramy naprawdę z przyjemnością. Szkoda tylko, że przez około osiem godzin (toż to jakieś dwa kwadranse na jedną misję!) – zdecydowanie za krótko. Ciekawie ma się sprawa armii, bowiem do dyspozycji gracza oddano po trzy rasy dla każdej ze stron konfliktu. Toteż po tej dobrej opowiadają się ludzie zachodu, elfy i krasnoludy zaś po Oka: gobliny, orki i inni źli. Warto od razu wyjaśnić jedną ciekawą rzecz – otóż wszystkie dostępne jednostki nie różnią się od siebie niczym, poza wyglądem, więc walka jest niesamowicie wyrównana i nigdy nie wiemy, na czyją szalę przechyli się zwycięstwo. Nowalijką jest to, że nie gramy wyłącznie w czasie rzeczywistym, lecz zabawa została zaserwowana w systemie turowym, dzięki trybowi Wojna o Pierścień. Niestety, opcje budowania, szkolenia jednostek i wykonywania poszczególnych zadań, podczas których przyjdzie nam zajmować kolejne tereny na mapie, które z pozoru wydają się interesującymi, w praktyce nie sprawiają zbyt wiele frajdy. Warto zwrócić uwagę na mapę taktyczną, która została podzielona na prowincję i przedstawia nam całe Śródziemie. W danej prowincji stawiamy maksymalnie dwie budowle, kierujemy trzema armiami, a reszta opcji – w tym sama rywalizacja z komputerowym przeciwnikiem – jest niezwykle uproszczona. Sprawia to wrażenie, że recenzowana gra jest przeznaczona raczej do zaprezentowania graczowi historii Śródziemia, a działanie użytkownika ogranicza się wyłącznie do wykonywania kolejnych poleceń, które nie sprawiają żadnej trudności. Tak, jakby EA stworzyło efektowną prezentację lub interaktywną powieść. Oczywiście jest to swojego rodzaju przenośnia, ale od czasów Warhammer 40k Dawn of War, nie miałem okazji zagrać w tak prostego RTS-a. Oprawą wizualną LoTR: Battle for Middle – Earth II można zachwycać się do woli, głównie przy wykonywaniu zadań przeznaczonych dla jednego gracza (w Sieci nie zwracamy uwagę na piękne widoki, lecz koncentrujemy się na rozgrywce, która rzecz jasna jest o wiele bardziej wymagająca). Przede wszystkim warta uwagi jest woda i bitwy morskie (oczywiście jak wszystkie pozostałe etapy, tak i te rozgrywane są wyłącznie na pokaz, pomijając już fakt, że widokiem wody delektujemy się wyjątkowo krótko), a dopiero później przyjrzeć się lądowym elementom. Główny prym wiodą cienie, świetnie odbicia od skał, drzew, terenów wszelakich robią niesamowite wrażenie, a twórcom udało się stworzyć to, co zamierzali – grę przede wszystkim nadającą się do pokazania. Oczywiście to wszystko wymaga nie byle jakiego sprzętu, gdyż wymagania gra ma cokolwiek kosmiczne (płynnie działa na full detalach chociażby przy 2GB RAM).No i największa moja bolączka – cena. Na ścisłość dostałem grę do testu, więc byłem zwolniony od zapłaty za nią, ale gdybym miał po przeczytaniu chociażby tej recenzji pójść do sklepu, ściągnąć...

pełna recenzja na gry.gery.pl

     

Wladca Pierscieni Bitwa o Srodziemie Download RapidShare Pobierz


Battlefield_Bad_Company_2_
Battlefield Bad Company 2 [PL]
Rayman__
Rayman (1995) [ENG]
Superstars_V8_Racing_
[XBOX360]Superstars V8 Racing [MULTI5][PAL][megtheabyss]
Crazy_Machines_2_plus_Addon___
Crazy Machines 2 plus Addon [PC-CD] [English]




Na serwerze serwisu pijawa.pl nie znadują się żadne pliki (nawet *.torrent). Pijawa.pl jedynie automatycznie zbiera informacje na ich temat z innych stron torrentowych, nie łamiąc w ten sposób prawa. Nie odpowiadamy za treści zamieszczone na innych stronach. Użytkownicy zobowiązani są do korzystania z serwisu zgodnie z obowiązującym prawem oraz ogólnie przyjętymi zasadami.

sex, anonse erotyczne, darmowy seks, sex anonse, sex warszawa
Created by Czajeczko & Marcin Marcin
Copyright © 2012