Achtung Panzer
Pobierz Download

Data dodania: 2012-02-14 16:30:48
Kategoria: Gry |
Recenzja gry
Czołgi to jedne z najbardziej niedocenianych maszyn dwudziestolecia międzywojennego. Dowódcy pamiętali jeszcze te ociężałe kolosy, które zalegały na frontach podczas I wojny światowej. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy rozpoczęła się era Hitlera. Wprowadzając pojęcie wojny błyskawicznej (Blitzkriegu) ustanowił on czołgi jednymi z najważniejszych wykonawców planu. Patrząc z perspektywy czasu chyba nikt nie ma wątpliwości, że były to słuszne decyzje, a Tygrysy do tej pory cieszą się dużą sławą wśród miłośników militariów. Byłoby, co najmniej dziwne, gdyby tej popularności nie wykorzystali producenci gier komputerowych. W ten sposób powstała seria Panzer Elite. Dziś już jej nie ma, ale powstał nowy cykl, czerpiący garściami z dorobku protoplasty - Panzer Elite Action. Jego pierwszą odsłoną jest produkt o podtytule "Pola Chwały". Jest to strzelanka, w której korzystamy nie z różnego rodzaju karabinów, ale z kolosów na gąsienicach. Do dyspozycji mamy trzy kampanie, zawierające łącznie 18 misji. Najpierw wcielamy się w skórę dowódcy niemieckiego czołgu. Wraz z nim przemierzymy Polskę, Francję i Rosję. Następnie jesteśmy już Rosjaninem i musimy odeprzeć niemieckie ataki na Stalingrad. Potem zagramy jeszcze jako alianci. Tutaj zabawa zaczyna się od sławnego lądowania w Normandii. Ważne jest, że niektóre zadania z różnych kampanii zazębiają się nawzajem. I tak, grając Niemcami napieramy na Stalingrad, a Rosjanami tą samą ofensywę trzeba rozbić. W trakcie każdej z misji mamy kilka celów do wykonania, są one zarazem punktami kontrolnymi, od których zaczynamy grę po ewentualnym niepowodzeniu. Niektórzy twierdzą, że największym mankamentem wszystkich FPS-ów jest mała różnorodność zadań. Niestety, PEA niczym się w tym względzie nie wyróżnia. Misje są monotonne i słabo rozbudowane. Każda z nich posiada tylko ok. cztery cele do zrealizowania. Znajdzie się jednak kilka perełek, które trochę to wszystko popychają do przodu, jak np. akcje dywersyjne. W kręgach wtajemniczonych mówi się, że jak gra nie ma do zaoferowania żadnych głębszych treści to stawia na efekciarstwo i hiper-piper realistyczną grafikę. Twierdzenie to bardzo dosłownie odpowiada na pytanie o oprawę wideo PEA. Jest to zwykła, trywialna strzelanka, ale doznania wizualne na długo zapadają w pamięć. Każda z lokacji, w której przyjdzie nam walczyć jest odwzorowana wręcz wzorowo. Uwagę zwraca bardzo ładnie pokazane zróżnicowanie terenu i zmiany pogody. Występuje też cykl dnia i nocy, więc niejednokrotnie zdarzy się, że przyjdzie nam jeździć po ciemku. Mnie zachwyciło też ogromne zróżnicowanie budynków i roślin, co sprawia, że każde miejsce jest na swój sposób niepowtarzalne. Dodatkowy opad szczęki powoduje duża interaktywność otoczenia. Każde drzewko trafione pociskiem natychmiast łamie się i spada na ziemię. Kurz wzniecony ostrzałem karabinierskim też większości z was przypadnie do gustu. Przed niszczycielską siłą naszego czołgu nie ucieknie też żaden płotek, który po przejechaniu przez niego obraca się w pył. Również eksplozje stoją tu na najwyższym poziomie. Aż miło jest popatrzeć, jak trafiona maszyna nieprzyjaciela podskakuje lekko do góry i momentalnie staje w płomieniach. Mimo, że nie jest to żaden symulator, czy skomplikowana strategia, to wszystkie modele czołgów zostały odwzorowane z dużą dbałością o szczegóły. Praktycznie w każdej misji mamy do dyspozycji inny rodzaj tego śmiercionośnego pojazdu i czy jest to Tygrys, czy jakiś czołg radziecki, to każdy z nich wygląda tak samo dobrze. Podczas ładowania misji mamy możliwość zapoznania się z parametrami czołgu, którego będziemy używali. Nie jest to jednak pełna informacja, bo mnie np. brakuje opisu grubości pancerzy, co miało kapitalne znaczenie dla przebiegu niektórych potyczek. Aż prosiłoby się też, by w instrukcji zamieścić jakiś porządny spis wszystkich tych "autek". Przecież podobne zabiegi stosuje się w większości FPS-ów, gdzie każda broń jest dość szczegółowo przedstawiona. Tutaj mi trochę tego brakuje, bo byłoby to świetne uzupełnienie tego tytułu. Jedną z większych zalet PEA jest grywalność. Pisałem wcześniej, że zadania są monotonne i mogą po jakimś czasie się znudzić. Na szczęście tak się nie dzieje! Wszystko przebiega tak szybko, że nawet nie ma chwili, by się nad tym zastanowić. Jakkolwiek głupio by to zabrzmiało, to muszę stwierdzić, że owej powtarzalności praktycznie się nie zauważa w ferworze walki. Ja wyłapałem to tylko z recenzenckiego obowiązku. W grach o II wojnie światowej niezwykle ważne są odpowiednio dobrane elementy audio. W Panzer Elite Action stoi to na wysokim poziomie. Strzały, wybuchy, przelatujące nieopodal samoloty - pomyślano praktycznie o wszystkim. Udźwiękowienie nie ma jakichś zauważalnych słabszych stron. Ma to olbrzymi wkład w poprawę klimatu. Niestety, PEA jest też do bólu liniowa. Nie ma żadnej możliwości, by nagle zmienić bieg wydarzeń, wszystko jest już z góry zaplanowane, a my tylko mamy przemieszczać się pomiędzy kolejnymi punktami kontrolnymi. Dodatkowo, obszar wyznaczony dla gracza jest trochę sztucznie ograniczony przez pola minowe i różne zapory. Momentami przegięto też z poziomem trudności. Oczywiście, przed rozpoczęciem zabawy można sobie go dobrać, tak by był adekwatny do posiadanych przez nas umiejętności. Są jednak takie misje, w których nawet na easy jest ciężko przeżyć. To plansze, gdzie za zadanie mamy zestrzelenie wrażych samolotów. Cholernie irytujące,... pełna recenzja na gry.gery.pl
Achtung Panzer Download RapidShare Pobierz |